Kilka słów o beneficjencie
Bardzo proszę o pomoc w odzyskaniu życia, które zabrała mi choroba. W styczniu 2020 r. mój świat, jaki znałem do tamtej pory, został mi odebrany. Diagnoza: padaczka lekooporna, prawdopodobnie wywołana autoimmunologicznym zapaleniem mózgu, zaczęła dzień po dniu demolować moje zdrowie. Były dni, gdy miałem nawet kilkanaście napadów dziennie. Dwukrotnie byłem wprowadzany w śpiączkę farmakologiczną, bo lekarze nie mogli zatrzymać ataków, które wywoływały stany zagrożenia życia (status epilepticus). Musiałem brać pięć różnych leków w tak wysokich dawkach, że powodowały zaburzenia równowagi i widzenia, które uniemożliwiały codzienne życie.
Szpitale stały się moim drugim domem. Nigdzie nie byłem bezpieczny, nawet we własnej kuchni. Podczas jednego ataku upadłem tak, że rozbiłem głową szklane drzwi do piekarnika. Dla własnego bezpieczeństwa nosiłem w domu kask do boksu amatorskiego.
Wielka zmiana miała miejsce latem zeszłego roku. Przeszedłem złożoną i inwazyjną operację mózgu, podczas której usunięto ognisko padaczkowe wraz z częścią płata czołowego. Efekt? Choroba w dużej mierze ustąpiła. Z codziennego piekła przeszedłem do kilku krótkich ataków w tygodniu.
Odzyskałem świadomość i kontrolę.
Niestety, cena za to zwycięstwo okazała się wysoka. Cały czas zmagam się z niedowładem lewej strony ciała, depresją i traumami po latach choroby oraz trudnościami poznawczymi. Dzisiaj muszę od nowa nauczyć się normalnie żyć tak jak przed chorobą. Staram się wierzyć, że to możliwe.
Dlaczego proszę o pomoc?
Rehabilitacja przynosi efekty, a lekarze dają mi szansę na całkowity powrót do sprawności. Jednak czas jest tu kluczowy. Terminy na NFZ są bardzo odległe, a długie przerwy między cyklami cofają wypracowane postępy. Nie jestem w stanie samodzielnie sfinansować pełnej rehabilitacji w prywatnych ośrodkach. Nie mogę pozwolić na utratę efektów miesięcy ciężkiej pracy.
Wierzę, że dzięki regularnej rehabilitacji w tym okresie po operacji, który jest kluczowy, odzyskam to życie, które zabrała mi choroba: samodzielne funkcjonowanie, czerpanie radości i satysfakcji z codzienności.
Zbieram środki na:
• intensywną rehabilitację ruchową (walka z niedowładem i pokonanie ograniczeń własnego ciała),
• regularną psychoterapię,
• stałą opiekę psychiatryczną i niezbędne leki psychiatryczne i neurologiczne (przeciwpadaczkowe).
Każda wpłata i każde udostępnienie to dla mnie krok w stronę samodzielności i normalnego życia. Dziękuję, jeśli postanowicie mnie wesprzeć w tej drodze.
Kamil
Kilka słów o naszej organizacji
Fundacja Avalon od 18 lat działa na rzecz poprawy sytuacji osób z niepełnosprawnościami. Prowadząc różnorodne projekty, wspieramy finansowo, rehabilitujemy, aktywizujemy zawodowo, edukujemy i spełniamy marzenia.
Działamy na wielu obszarach – finansujemy leczenie, prowadzimy aktywną rehabilitację, organizujemy turnusy rehabilitacyjne, staże zawodowe, alpakoterapię i Akademię Sportową dla dzieci z niepełnosprawnościami i pełnosprawnych. A to tylko część naszych działań!
Twoje 1,5% podatku to realny wpływ na codzienność Osób z Niepełnosprawnościami. Przełamuj bariery razem z nami! Dołącz do nas – przekaż 1,5% swojego podatku i miej realny wpływ na poprawę funkcjonowania osób z niepełnosprawnościami.
Odwiedź naszą stronę internetową, by dowiedzieć się o nas więcej.
W imieniu swoim i naszych beneficjentów – dziękujemy Ci za okazane wsparcie!
Dane naszego OPP
- KRS: 0000270809
- www: http://www.fundacjaavalon.pl
- e-mail: kontakt@fundacjaavalon.pl
- Telefon: 666324328
- Adres: Żegańska 21/23, 04-713 Warszawa
Dziękujemy za Twoje wsparcie!
Nieważne, ile zarabiasz i jaką kwotę stanowi Twój 1,5%. Przekazując nawet niewielką sumę na działalnosć organizacji pożytku publicznego, udzielasz realnego wsparcia naszym podopiecznym. W ich imieniu jesteśmy Ci wdzięczni.

